Wariacji na temat przepisu na tę sałatkę znalazłam wiele. Spośród wszystkich wybrałam wariant dla mnie najbardziej optymalny - dwa przepisy połączyłam w jeden. Ten, który stał się bazą pochodzi STĄD
składniki:
główka sałaty (ponoć najlepsza rzymska, u mnie lodowa)
pieczywo na grzanki (ok. 5-6 kromek)
parmezan
podwójny filet z kurczaka
przyprawa gyros
sól
sos:
3 łyżki majonezu
sok z połowy cytryny
łyżka octu balsamicznego (pominęłam)
ząbek czosnku
pieprz
Sałatę umyć i porwać. Kilka kromek pieczywa pokroić w kostkę, wsypać na patelnię i rumienić na małym ogniu. Kurczaka pokroić w kostkę i usmażyć z przyprawą gyros. Wszystkie przygotowane składniki wyłożyć do naczynia, posolić, dodać parmezan (najlepiej cienkie płatki, u mnie niestety - z braku innego - parmezan tarty). Na koniec polać sosem: majonez połączyć z wyciśniętym ząbkiem czosnku i sokiem z cytryny, doprawić pieprzem. Gotowe. I pyszne!
uwagi:
muszę spróbować do sosu dodać trochę jogurtu naturalnego. w wersji z samym majonezem sos jest - jak dla mnie - za gęsty.
niedziela, 4 września 2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz